Witajcie kochani!
Pewnie mnie nie pamiętacie, bardzo Was przepraszam, ale jestem w I klasie gimnazjum, nowe przedmioty, istna masakra, a szkoły nie mogę zaniedbywać.
Czas wolny ma w weekend, wiec wtedy będę odrabiać zaległości tygodniowe.
Pewnie się dziwicie, dlaczego taki tytuł, a to dlatego...
Zapraszam do rozwinięcia!
Ten post rozpoczyna serię postów o języku hiszpańskim, ale co i jak.
Od tego roku szkolnego uczę się hiszpańskiego, wiec chce się z wami podzielić moją wiedzą.
Takie posty będą co tydzień w niedziele, oczywiście o mojej nieobecności was poinformuje.
Jeszcze dziś dodam pierwszą lekcje.
Jaką, tego dowiecie się jeszcze dziś.
To tyle ode mnie.

Ale fajne. <3
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę się doczekać ^.^
Świetny pomysł! :)
OdpowiedzUsuńJuż się nie mogę doczekać pierwszej lekcji :) :*
Przy okazji zapraszam do mnie, pozostawiajcie po sobie ślad w postaci komentarzu :)
http://violetta-todo-vuelve-a-comenzar.blogspot.com/